Końska dawka witamin – czy to rozsądne?

ulleo / Pixabay

W dzisiejszych czasach trudno jest być zaskoczonym przez cokolwiek, na co dzień słyszymy wiele niesłychanych historii i trafiamy na coraz gorsze ludzkie pomysły. Jednym z tym podobnych tematów jest stosowanie witamin dla koni przez człowieka. Dla wielu ludzi samo to, aby człowiek przyjmował zwierzęce preparaty, brzmi niemal absurdalnie, jednak w Internecie nie trudno znaleźć wątków na forum, dotyczących właśnie tej kwestii. Na dość szeroko roztrząśnięty temat trafić można jednak na forum dla profesjonalnych, zawodowych sportowców, co przyprawia o gęsią skórkę. Ludzie pozornie chcący dbać o siebie i swój organizm zastanawiają się nad przyjęciem suplementów dla koni, jednak nie zważają na fakt, iż mogą zrobić sobie krzywdę, a suplementy diety dla zwierząt często nie są pozbawione zanieczyszczeń.

 

Dawka dla konia w organizmie człowieka?

 

Nie trudno jest znaleźć w Internecie ofert z suplementami dla zwierząt, jednak znalezienie linków do takich preparatów na sportowym forum wydaje się dość dziwne. Porównując dawki substancji w poszczególnych preparatów można dojść do prostych wniosków – końska dawka jest wielokrotnie wyższa od dawki przeznaczonej dla ludzi. Jednak niewielu fanatyków końskich suplementów traktuje to jako wadę, a jako zaletę. Przykładowe składy przedstawiają się następująco:

 

– witamina E: w suplemencie dla koni – 600mg witaminy E; w suplemencie dla ludzi – 13,5mg witaminy E (dotyczy jednej kapsułki);

 

– kwas hialuronowy: dla koni – 6600 mg/1l; dla ludzi – około 300mg/litr.

 

Podchodząc do tematu ze zdrowym rozsądkiem zauważamy, że witaminy dla koni i ludzi znacząco różnią się od siebie. Nie ma w tym niczego dziwnego, ponieważ przeznaczone są dla dwóch całkowicie różnych grup. Przeciętna masa konia zaczyna się od kilkuset kilogramów do nawet tony, człowieka – od kilkudziesięciu kilogramów do około 120-130kg. Nawet przyjmowanie połowy końskiej dawki wielokrotnie przewyższa ilość substancji przeznaczoną dla ludzi.  Kolejnym ważnym aspektem jest jednak cena. Nie trudno zauważyć, że ludzkie suplementy są bardzo drogie w porównaniu do środków przeznaczonych dla zwierząt. Ludzi przekonuje wysoka dawka substancji oraz niska cena.

 

Podsumowując – końskie witaminy są lepsze niż ludzkie, ale tylko, jeśli chodzi o podanie ich zwierzęciu. W przypadku przyjmowania takich substancji przez ludzi sytuacja całkowicie zmienia się i nie istnieje rozsądny argument za tym, aby końskie witaminy były lepsze niż ludzkie. Nawet niska cena oraz wysoka zawartość poszczególnych substancji nie uzasadnia stosowania tego typu suplementów.